„Z Orawy w świat…” – analiza ankiety skierowanej do uczniów z Lipnicy Małej i Lipnicy-Przywarówki

Celem ankiety było zbadanie oddziaływania projektu edukacyjnego „Z Orawy w świat…” będącego kontynuacją działań Stowarzyszenia STOG, które w 2016 roku doprowadziło do stworzenia strony internetowej HERODEK.PL gromadzącej i aktualizującej informacje o życiu i twórczości Karola Wójciaka raz prezentującej zdjęcia rzeźb twórcy. Ważnym elementem strony internetowej jest LICZNIK GNOTKÓW – gdzie na bieżąco umieszczane są zdjęcia i informacje o nieznanych dotychczas rzeźbach artysty.

Istotnym źródłem wiedzy o artyście były dla uczestników ankiety zarówno strona internetowa, jak i spotkania realizowane poprzez specjalnie opracowaną lekcję oraz warsztat plastyczny, w których uczestniczyło 30 uczniów klas II i III gimnazjum w Lipnicy Małej oraz 40 uczniów klas V i VI szkoły podstawowej w Lipnicy-Przywarówce. Dodatkowym źródłem informacji był spektakl w reżyserii Mai Kubackiej prezentowany w Domu Kultury w Lipnicy Wielkiej. Uczniowie ci byli również uczestnikami ankiety.

Zastosowano technikę ankiety anonimowej w formie kwestionariusza papierowego zawierającego 16 pytań typu zamkniętego (jednokrotnego lub wielokrotnego wyboru) oraz pytania otwarte. Ankietę uczniowie wypełniali w ramach zajęć szkolnych (plastyka, godzina wychowawcza). Zwrócono 34 ankiety. Analiza oddanych ankiet była chwilami utrudniona z uwagi na nieczytelność pisma respondentów i niejasność sformułowań wielu wypowiedzi, a także brak odpowiedzi na niektóre pytania zawarte w ankiecie.

Wszyscy respondenci odpowiedzieli twierdząco na pytania: „Czy słyszałeś/słyszałaś o Karolu Wójciaku Heródku?” oraz „Czy znasz rzeźby Heródka”.

Na pytanie „Kim był Heródek?” prawie wszyscy ankietowani odpowiedzieli, że był rzeźbiarzem, a ponad połowa dodatkowo wskazała, że był muzykantem. Kilkunastu uczniów użyło także innych określeń: „dziad”, „kościelny”, „parobek”, „niedołęga”, „orawski Nikifor”. Tylko jedna ankietowana osoba użyła określenia „artysta”.

Na pytanie: „Czy widziałaś/widziałeś jego fotografię”, tylko jedna ankietowana osoba zaprzeczyła. Z polecenia opisania postaci Karola Wójciaka wywiązała się większość uczniów, z tym że niewielka część opisała postać z najbardziej znanych zdjęć Heródka („Taki dziad w czapce”, „Starszy mężczyzna niskiego wzrostu”, „Stary, miał dużo zmarszczek, był niski, szczupły”), pozostali zaś opisywali raczej postać ze spektaklu Mai Kubackiej Nieudany Krewniak, który miał premierę w 2012 roku w Teatrze Groteska w Krakowie, a następnie był wystawiany w Lipnicy Wielkie w Domu Ludowym. Charakterystycznym elementem ubioru był płaszcz właśnie i wspominane krawaty („Zazwyczaj ubrany w długi płaszcz, miał kilka krawatów pod szyją”, „Taki płaszcz, że w tych kieszeniach były dziury…”, „Duży czarny płaszcz, krawatów kilka, czapka rogatywka, duże kieszenie”, „Zawsze był uśmiechnięty”). Na pytanie o znajomość innych twórców ludowych kilku ankietowanych odpowiedziało negatywnie bądź nie udzieliło odpowiedzi, a pozostali wymieniali od jednego do kilku twórców. Najczęściej był wymieniany Eugeniusz (Gienek) Karkoszka (m.in. „wujek Gienek”), poza nim Stanisław Wyrtel, Marcin Lichosyt, a także Nikifor, Emil Kowalczyk, Ludwik Młynarczyk, Pan Symalczyk, Zagajewski, „mój dziadek Józef K…” . W kilku przypadkach wymienione nazwiska były nieczytelne.

Jak zostało wspomniane, wszyscy ankietowani potwierdzili, że znają rzeźby Karla Wójciaka. Najczęściej wskazywano na zdjęcia z książek lub z internetu. Jeden ankietowany uczeń wyraźnie zaznaczył, że widział oryginały rzeźb.

Na pytanie o wrażenia, jakie wywarły na nich rzeźby, wszyscy ankietowani uczniowie zaznaczyli, że rzeźby zaciekawiły ich, w większości spodobały się, tylko jedna osoba udzieliła odpowiedzi negatywnej. Przy próbach opisu rzeźb własnymi słowami padały m.in. określenia: „Są ciekawe, ale nie za ładne i były smutne”, „Rzeźby aniołów były kolorowe, krzywe i naturalne, różniły się kształtami”, „Były inne, niż kiedykolwiek widziałam”. Powtarzającymi się określeniami były: „smutne”, „kolorowe”, „proste”, „inne”. Połowa ankietowanych nie podjęła zadania opisu rzeźb własnymi słowami.

Tylko czterech uczniów pytanych: „Czy uczestniczyłaś/uczestniczyłeś w rozmowie (z kimś z rodziny lub znajomych) na temat rzeźb Heródka”, udzieliło odpowiedzi negatywnej. Uczniowie pytani o okoliczności takiej rozmowy najczęściej wskazywali dom Heródka, gdzie odbywały się warsztaty, oraz szkołę. W kilku przypadkach podano też inne okoliczności: rozmowa z ojcem, z babcią i dziadkiem, zajęcia lekcyjne, dom państwa Smreczaków, którzy jako dzieci znali Heródka.

Uczniowie pytani, czy spotkali się  z innymi określeniami rzeźb Heródka, większość wpisała słowo „gnotki”,  a także „pniocki”, kilka osób –  „patyki”, „gałęzie”, „Maryja”, „anioły”, „deski”.

Na pytanie: „Czy w Twojej rodzinie ktoś zajmuje się sztuką”, pozytywnie odpowiedziało około połowy ankietowanych. Wymieniano najczęściej muzykę, a także rzeźbę i malarstwo. Poza tym pisanie wierszy oraz stolarstwo czy robienie na drutach.

 Okazało się, że ankietowanym trudno było sformułować odpowiedź na pytanie, dlaczego to robią, o inspirację do zajmowania się przez nich sztuką. Większość nie udzieliła odpowiedzi. Najczęstsze sformułowanie to: „Ponieważ to lubi”. Inne: „Z miłości”, „Odpręża się”, Po prostu to lubi i utrzymuje się z tego”, „Dziadek kupił skrzypce i się jej spodobało”. Kilka odpowiedzi bardziej rozbudowanych, na przykład: „Dla tych osób inspiracją była śmierć bliskiej osoby, która tworzyła sztukę. Dlatego chcą się wzorować na tej osobie”. Pojawiły się też sformułowania: „Tradycja”, „Sztuka regionalna”.

Na pytanie: „Czy dla Ciebie sztuka jest ważna?”, twierdząco odpowiedziały wszystkie osoby, z wyjątkiem jednej, uzasadniając swoje odpowiedzi bardzo różnie: „Bo mi się podoba, jest miła, wesoła i zaciekawiająca”; „Bo jest ładna i dużo warta”; „Jest potrzebna do życia”; „Doceniam pracę innych”; „Bo uatrakcyjnia domy”; „Bo jest sławna i ciekawa”; „Przez sztukę otwieramy się na świat”; „Lubię spędzać czas, np. rysować”; „Bo to oznacza coś miłego, sama przyjemność”. Były też bardziej rozbudowane odpowiedzi: „Sztuka jest ważna, bo ludzie są wolni, są kreatorami swojego wizerunku”; „… bo doceniam pracę twórczą i ile pracy jest w to włożone i serca”; „Sztuka jest dla mnie ważna, ponieważ w mojej rodzinie ktoś tworzy sztukę i ma na celu dawać tym satysfakcję sobie i bliskim. Sztuka tworzy wiele interesujących rzeczy. Może być inspiracją”.

Wypowiedzi ankietowanych uczniów są bardzo zróżnicowane – od lakonicznych i prostych, często jednowyrazowych, po kilkuzdaniowe próby opisania swoich obserwacji, emocji, podzielenia się wiedzą. Działania edukacyjne realizowane na Orawie znajdują widoczny efekt w budowaniu wiedzy o Karolu Wójciaku i kształtują świadomość znaczenia tego artysty dla lokalnej społeczności.

Ankieta z pewnością potwierdza realizację jednego z zakładanych celów projektu  krakowskiego Stowarzyszenia STOG „Z Orawy w świat…”, jakim było między innymi:

„Upowszechnianie wiedzy nt. Karola Wójciaka Heródka oraz pobudzenie zainteresowania historią regionu (Orawy) i jego dziedzictwem poprzez wykreowanie unikatowego programu edukacyjnego i stworzenie ambitnych form animacyjnych na rzecz wielopokoleniowej aktywizacji społeczności Orawy, wykorzystujące potencjał osób starszych i aktywizujące różne grupy wiekowe”. Stworzona przestrzeń do kontaktów międzypokoleniowych – przeprowadzenie warsztatów i animowanie sytuacji, dzięki którym starsi mieszkańcy mogli podzielić się swoimi wspomnieniami związanymi z Karolem Wójciakiem – pozwala budować relacje między osobami młodymi i starszymi. Są one oparte na wzajemnej otwartości i ciekawości, wzmacniają pozytywne emocje wśród uczestników, starsze osoby, w tym członkowie rodziny, zaczynają być postrzegani jako skarbnica wiedzy.

Wnioski, jakie się nasuwają, to podkreślenie znaczenia prowadzonych dotąd działań kulturotwórczych w 2016 i 2017 roku w wymiarze lokalnym i ponadlokalnym, a przede wszystkim kontynuowanie tych działań poprzez kolejne projekty i weryfikowanie ich skuteczności między innymi poprzez kolejne ankiety.

                                                                                                                  Anna Szczepańska-Krasoń