Heródek wraca

Z pewnością będą tacy, którzy chcą wiedzieć, jak dokładnie doszło do tego, że fotografia Karola Wójciaka Heródka, pochodząca z zasobów Archiwum Muzeum Tatrzańskiego im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem, znalazła się, a tak naprawdę wróciła po 44 latach na nagrobek artysty.

Przygotowując się do realizacji projektu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, odbyłam kwerendę w kilku muzeach Małopolski. Pierwszym było Muzeum Etnograficzne im. Seweryna Udzieli w Krakowie. Tam, za zgodą Muzeum, obejrzałam film dokumentalny, znajdujący się w zasobach archiwum, nakręcony przez prof. Romana Reinfussa. Film jest czarno-biały, a został zdigitalizowany w 2009 roku. W zbiorach MEK znalazł się jako dar córki profesora Reinfussa dla Muzeum. Jest to film bez dźwięku. Na filmie widzimy muzykującego i opowiadającego z zaangażowaniem Heródka. Niemym opowieściom towarzyszy dynamiczna gestykulacja. Kolejne ujęcia filmu pochodzą z pogrzebu Heródka. Widać na nim drogę żałobników z kościoła na cmentarz, kogoś niosącego drewniany krzyż, panoramę Lipnicy, obrządek poświęcenia ziemi, złożenie trumny w mogile, mieszkańców Lipnicy, w tym dzieci, uczestniczących w pochówku Heródka. Ten unikatowy materiał dzięki uprzejmości muzeum został mi udostępniony do celów studyjnych. Posiadając kopię filmu, mogłam ją pokazać niektórym mieszkańcom Lipnicy Wielkiej, pamiętającym jeszcze rzeźbiarza. Niektórzy z uczestników pogrzebu zostali przez nich zidentyfikowani. Film okazał się też szczególnie pomocny aktorowi wcielającemu się w rolę Karola Wójciaka w spektaklu „Nieudany krewniak”. Część, która utrwaliła przebieg uroczystości pogrzebowych Heródka, kończy się charakterystycznym ujęciem: zbliżenie kamery na drewniany krzyż wkopany w mogiłę. Na krzyżu wieniec i przypięte czterema pinezkami zdjęcie. Zapamiętałam dokładnie to zdjęcie, bo wdałam się w twórczy spór z panem Marianem Długoszem z pracowni digitalizacji. Twierdziłam, że to fotografia Heródka, on zaś, że to po prostu tzw. święty obrazek z tych, jakie zazwyczaj mają w domach religijne rodziny. Wtedy nawet nie przyszło mi do głowy, że wkrótce będziemy mogli się przekonać o tym, kto ma rację. Po kilku tygodniach (marzec 2012) odbyłam kwerendę w Muzeum Tatrzańskim. Tam pokazano mi pewną fotografię Heródka z zasobów Archiwum Muzeum. Zdjęcie czarno-białe, bardzo zniszczone. Wspaniałe. Pracownicy Muzeum nie wiedzieli skąd pochodzi i jak się u nich znalazło. Wtedy rozpoznałam je, jako to, które zwróciło moją uwagę w filmie Reinfussa. Właściwie byłam tego pewna, że to jest jedno i to samo zdjęcie. Przemawiały za tym jego kompozycja, biła plama tła, upozowanie Heródka, cztery dziurki i okrągłe ślady po pinezkach widoczne w narożnikach papieru fotograficznego. Pozostała część zdjęcia zniszczona, papier wyłuszczony. Za zgodą pracowników Muzeum Tatrzańskiego zrobiłam zdjęcie temu zdjęciu i wróciłam z nim do Krakowa. W Muzeum Etnograficznym w Krakowie poprosiłam o możliwość powtórnego obejrzenia filmu i o konsultację Grzegorza Graffa. Obejrzeliśmy film Reinfussa wielokrotnie, szczególnie wpatrywaliśmy się w ostatni kadr filmu, dokonaliśmy porównania tego ujęcia i zdjęcia fotografii. Grzegorz Graff potwierdził moje przypuszczenia, o czym natychmiast poinformowaliśmy pracowników Muzeum Tatrzańskiego. Wtedy pani Anna Kozak z tatrzańskiego Działu Etnografii zaproponowała, by pomóc „powrócić” zdjęciu, po 44 latach, na nagrobek Artysty.

Teraz pozostaje rozwikłać, kto jest autorem zdjęcia, kto je przyczepił do krzyża, i w jaki sposób to zdjęcie znalazło się w zasobach Archiwum Muzeum Tatrzańskiego. Dziękuję serdecznie Dyrekcji i pracownikom Muzeum Tatrzańskiego im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem – szczególnie Annie Kozak i Zofii Rak, a także Dyrekcji i pracownikom Muzeum Etnograficznego im. Seweryna Udzieli w Krakowie – szczególnie pani Grażynie Mosio i Grzegorzowi Graffowi za wsparcie, jakie otrzymałam od nich w czasie mojej pracy stypendialnej.

                                                                                                                                       Maja Spychaj-Kubacka

                                                                                                                                       Kraków, 2013

Karol Wójciak "Heródek", fot. z Archiwum Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem, około 1969 r., autor nieznany.
Karol Wójciak „Heródek”, fot. z Archiwum Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem, około 1969 r., autor nieznany.

Pełne brzmienie artykułu, rozwinięte o treści wynikające z kontynuacji badań nad twórczością K.Wójciaka Heródka, zostanie wydane w publikacji towarzyszącej planowanej wystawie NOVY MIT/TROPY HERÓDKA 2019